• Wpisów: 188
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 14:40
  • Licznik odwiedzin: 76 904 / 656 dni
 
deergirl
 
LonelyDeer: Jest ze mną bardzo źle... zauważyłam, że od jakiegoś czasu nie mam ochoty na żadne jedzenie. Po prostu nie jem. Od momentu, gdy zobaczyłam, że przytyłam dwa kilogramy (teraz ważę 46 kg), to zaczęłam postrzegać niektóre części mojego ciała jako grube. Patrzę na moje uda, mój brzuch, nawet moją twarz i widzę, że przytyłam. Chyba wzięłam słowa pani doktor za bardzo do siebie, bo to ona powiedziała mi dwa miesiące temu, że mam anoreksję, co dla mnie było kompletną bzdurą i dla moich bliskich też. Ale znowu postrzegam swoje ciało źle, nie mogę na nie patrzeć. Podświadomie znowu chcę ważyć 44 kilogramy, wiem, że to nie jest zdrowe. Moja psychika jest pojebana, nie nadążam za samą sobą. Od dobrych dwóch tygodni moje posiłki wyglądają tak, że jem tylko raz w ciągu dnia. Zwykle jest to obiad, ale czasem po prostu kanapka albo płatki. Po prostu nie jestem głodna, nawet jak burczy mi w brzuchu, to nie czuję potrzeby zjedzenia czegoś, jakby moje ciało chciało jeść, a mózg nie był głodny. Może faktycznie coś ze mną się dzieje? Może inni mieli rację - jestem anorektyczką? Sama już nie wiem, do tej pory w to nie wierzę, po prostu... biorę pod uwagę taką ewentualność. Co wtedy ze mną zrobią? Będą we mnie wmuszać jedzenie? Zamkną w psychiatryku? Czy pozwolą mi zagłodzić się na śmierć?
26e41b9810ef3340fa872e37b18c716a.jpg

Nie możesz dodać komentarza.